Nora Gray
|| Portland || 1995.09.16, 17 lat || Uczennica liceum ||
|| Jedynaczka || Bez ojca || Mieszka z matką w starym domu || Nefilimka ||
|| Zakochana na śmierć w Upadłym||
Może się wydawać spokojna, cicha, zamknięta w sobie, jakby nie chciała, by wszyscy dookoła zauważyli, że istnieje. Nora zawsze była inna od wszystkich innych. Jak małe dziewczynki bawią się lalkami ona wolała siedzieć z tatą i przyglądać się, jak rozkręcał swoje interesy. Zamiast jako nastolatka chodzić z koleżankami i co drugi dzień robić sobie makeover ona wolała siedzieć z mamą w domu w piżamie i oglądać filmy. Nora nigdy nie miała rzeszy szalejących za nią chłopców czy tuzina "przyjaciółek", które poparły, by jej słowo. Ona jest inna, jest tak naprawdę dziewczyną, do której trzeba dotrzeć, by wiedzieć co w niej siedzi. Tak jak normalna dziewczyna podchodzi do chłopaka, którego lubi Nora siedzi w kącie i przygląda mu się dyskretnie. Może jest trochę nieufna i przeważnie najpierw wyszukuje tych złych stron każdej sytuacji, ale zawsze chce, by skończyło się, jak w bajce szczególnie, że żyje w jakimś koszmarze.
Nora jeszcze nie do końca odnalazła się w całej sytuacji. Dopiero od niedawana wie, że jest niefilimką. Nie może sobie poradzić z wiadomością, że przez całe życie miała rację, że była inna od innych. Przez otoczenie w jakim ostatnio się kręci staje się nie do poznania. Cięte riposty wychodzą jej równie dobrze co wymówki dla mamy gdzie była całą noc. Nora się zmienia, nie jest już tą samą dziewczyną.
Dalej chodzi do szkoły, której stara się nie zaniedbywać choć nie zawsze jej to dobre wychodzi. Dalej można ją często spotkać w starej poczciwej bibliotece jednak już nie codziennie. Staje się coraz odważniejsza i zapuszcza się na tereny upadłych gdzie nie powinno jej być, równie często przebywa w kawiarni, która znajduje się w centrum miasta.
[no w zasadzie spoko. a pomysły? ]
OdpowiedzUsuń[Ava jest upadłą . cała jej historyjka musi być myląca ]
OdpowiedzUsuń[Z powiązaniem problemu powinno nie być, bo Lou niezbyt obchodzi kto jakiej jest rasy, ale jakoś nie mam żadnego oryginalnego pomysłu.]
OdpowiedzUsuńGrimshaw.
[ Ja Ci mówiłam, że ja nie mam pomysłów na wątek i nie chce mi się z tobą kłócić xd]
OdpowiedzUsuńDabria
[Hm, a te intrygi czego by tak mniej więcej dotyczyły?]
OdpowiedzUsuńGrimshaw.
[Hm, ale na rzecz stworzenia zgody między dwoma rasami, czy coś takiego, tak? c: Bo Lou niezbyt lubi się mieszać w tą całą 'politykę', no ale okej, dla nich mógłby zrobić wyjątek, o. Grimmy agent 007, podoba mi się.]
OdpowiedzUsuńGrimshaw.
[Tak jak wspomniałaś wcześniej, mogliby się gdzieś spotkać, w barze, gdziekolwiek, i coś razem wymyślić, czy coś takiego.]
OdpowiedzUsuńGrimshaw.
[Tak jak wspomniałaś wcześniej, mogliby się gdzieś spotkać, w barze, gdziekolwiek, i coś razem wymyślić, czy coś takiego.]
OdpowiedzUsuńGrimshaw.
Nefilimka ? U mnie w książce była Nefilka, no ale cóż ...
OdpowiedzUsuń