Louis Grimshaw.
"bycie hetero jest nudne"
24.12.1991.
upadły anioł.
Dancing slowly in an empty room.
I sing myself a quiet lullaby.
I'll be giving it my bestest and nothing is going to stop me.
Boo-Bear. Grim. Grimmy. Cholernie się złości gdy ktoś źle wymawia jego imię, które nie czyta się w klasycznej wersji 'Lewis', lecz z francuską wymową. Zakochany po uszy w muzyce, słuchający każdego rodzaju, od klasyki aż po metal. Talent do śpiewu, posiada niesamowicie kobiecy i delikatny głos którego kiedyś się wstydził. Zarabia na robieniu za dziwkę, czasem przerzuca się na krótkie występy tam, gdzie mu pozwalają.
But I won't hesitate no more, it cannot wait, I'm yours.
Podobno Upadli Aniołowie mają niezwykłe umiejętności. Jakie są jego? Sam nie zna wszystkich. Wie tylko że pamięta swoje poprzednie życie, które zostało zapisane na jego skórze. Gnębiony w młodości przez swoją orientację, o której wszyscy się dowiedzieli gdy publicznie pocałował przyjaciela, w którym się zauroczył. Jego pierwszy pocałunek - zimny, krótki, nie odwzajemniony, tak jak jego szczeniacka miłość. Bity i upokarzany codziennie, był cholernie sam, nie miał nikogo bliskiego, aż pojawiła się dziewczyna. Jego pierwsza i jedyna dziewczyna. Odeszła, a on znów wrócił do szarej rzeczywistości. Żyletka, krew, ciche kołysanki śpiewane same sobie tańcząc w pustym pokoju. Aż nie wytrzymał psychicznie. Pistolet, jeden dobry strzał. A później? Później pamięta życie jako anioł stróż, zauroczenie się w śmiertelniku którym się opiekował i wygnanie.
I reckon it's again my turn to win some or learn some.
Przez swoje zachowanie często uważany za chorego psychicznie. Dziecinny. Nigdy nie poczuł się kochany. Łatwo się przywiązuje, ufa za bardzo, często zostaje zraniony, a mimo tego wybacza. Rozmarzony. Niepoprawny romantyk który nadal wierzy że kiedyś spotka miłość idealną, która jest wszystkim czego pragnie. Zboczony. Przyjazny, bo nie chce sobie robić wrogów. Radosny i cieszący się z życia przy osobach które zna. Ufa za mocno, kocha zbyt często, cierpi za bardzo. Wybacza za każdym razem, przywiązuje się na nowo. Jest przywódcą samego siebie, nie słucha się nikogo, ta cała sytuacja go męczy i zadaje się z rasą przeciwną, co powinno być mu zabronione.
Look into your heart and you'll find that the sky is yours.
Podobno porusza się jak dziecko które nigdy nie doznało miłości. Podobno choruje na psychotyzm i neurotyzm. Podobno agresywny, chłodny, egocentryczny, impulsywny, aspołeczny, bez empatii, twórczy. Podobno lęk, przygnębienie, poczucie winy, niska samoocena, napięcie są codziennością w jego życiu. Podobno gdy słucha muzyki lub po prostu jakiś dźwięków różnorakie kolory tańczą mu przed oczami, plączą się ze sobą, rozplatają, tworząc melodię. Podobno każdą osobę lub rzecz - fizyczną lub abstrakcyjną - kojarzy z jakimś kolorem. Podobno jego charakter i zachowanie nie jest zgodne z jego naturą Upadłego Anioła, jednak w tym wszystko zawiniło tylko jego serce, a więc jest taki jaki jest. Podobno przez to że jest kim jest powinien nienawidzić swoich przeciwników.
We're just one big family and it's our God-forsaken right to be loved.
Niski, jakieś 170 cm wzrostu. Drobny, szczupły, wręcz chudy, nie może się pochwalić idealnym ciałem. Blizny na nadgarstkach i udach po żyletce z poprzedniego życia. Kasztanowe włosy wiecznie ułożone w artystycznym nieładzie, współgrają z jasnymi, błękitnymi oczami. Delikatne, nawet kobiece rysy twarzy, przenikliwe spojrzenie. Nie potrafi się sztucznie uśmiechać, jednak jest świetnym aktorem i kłamie za każdym razem gdy znajduje się w niezręcznej sytuacji. Blada cera. Ludzie podejrzewają go o anemię i anoreksję.
Tak, na to wygląda. Odbiło ci, zbzikowałeś, dostałeś fioła.
Ale powiem ci coś w sekrecie.
Tylko wariaci są coś warci.
[hey ;P . zakochałam się w jego oczach ;P ]
OdpowiedzUsuń[Ooo tego zdjęcia jeszcze nie widziałam *.* Pomysł na powiązanie? ;>]
OdpowiedzUsuńNora
[No tak co do powiązania to może być gorzej ale coś wpadła mu do głowy. Może Nora razem z Patchem (którego jeszcze nie ma na blogu) wykorzystywali kiedyś to, że był w niebie i wkręcili go w jakąś intrygę, którą wymyślili razem i wszystko uszło im na sucho. Teraz spotykają się co jakiś czas na piwo czasami dalej kombinują itp ]
OdpowiedzUsuńNora
[ Witam. Jakiś pomysł na wątek?]
OdpowiedzUsuńDabria
[Hmm nie wie xD Może zdobywanie jakiś informacje i trzeba przeprowadzić jakiegoś typu przesłuchania czy przetrzymywać kogoś nie wiem xd ]
OdpowiedzUsuńNora
[Nora jest po stronie tego, żeby nie było żadnych takich stron itp. Heh no Bąda będziemy nagrywać na blogu ;) To masz jakiś pomysł na wątek?]
OdpowiedzUsuńNora
[to co ? wątek między upadłymi ? ;P skoro tak się uwielbiamy ;p ]
OdpowiedzUsuń[to co ? wątek między upadłymi ? ;P skoro tak się uwielbiamy ;p ]
OdpowiedzUsuń[wbrew pozorom Ava jest strasznie delikatna, a twój upadły reprezentuje to samo wykorzystamy to czy ci to jest obojętne? ]
OdpowiedzUsuń[ no pokrewne dusze pewnie czy coś już ustalamy teraz . kochają się czy wręcz nienawidzą ? ]
OdpowiedzUsuń[ta ostatnia opcja jest najlepsza, bo może robić wile zawiłych wątków ^^ . może niech będzie tak, że jako Aniołowie on byli ze sobą, bardzo zakochani itp, ale gdy upadli to Ava zaczęła wątpić w ich uczucie i się rozstali i teraz on dalej walczy... no chyba, że nie pasuje... ]
OdpowiedzUsuń[ooooch... jaki on słodki . w zasadzie jako rodzeństwo mogli by wyglądać słodko ;p ]
OdpowiedzUsuń